I zobaczyłam Jasia który podrywa moją najlepszą przyjaciółkę , a ona nie odrzucała "zalotów"(w sumie kto by się nie oparł) Podeszłam tam bliżej po cichu, aby mnie nie zauważyli lecz ja to ja potrąciłam jakiegoś faceta który szedł z tacką z McDonalda i wszyscy za czeli się na mnie się głupio gapić oprucz Weroniki i Jasika bo byli tak zajęci sobą.Myślałam, że wybuchnę ze złości ! Podeszłam do naszego stolika i "chrząknęłam" aby mnie zauważyli.Werka popatrzała na mnie i głupio się uśmiechneła, a Janek patrzał na telefon (jak by unikał kontaktu wzrokowego xd ) usiadłam i zaczęłam rozmowę bo zrobiło się trochę nieswojo.Werka spytała się nasz czy idziemy coś zamówić w McDonald, a ja odpowiedziałam:
-Ok... to dobry pomysł - powiedziałam
-Spoko-odpowiedział nieprzytomny "książę"
Ja zamówiłam sobie sałakę, a Jaś "two 4 you".Weronika , aby się podlizać powiedziała , że zgubiła gdzieś swój ulubiony portfel , ale oczywiście Jaś musiał jej porzyczyć nie 10 zł tylko 100 zł a mi dał tylko 50 zł najwięcej :'(
Dostałam SMS, abym szybko wrzuciła do domu ! Nie chciałam iść , ponieważ musiała bym zostawić ich samych. No cóż jak trzeba, to trzeba pomyślałam , na drogę kupiłam sobie małego shake i pobiegłam na przystanek by nie spóźnić się na autobus.
*10 minut później
Dojechałam do domu , gdy weszłam ciocia spytała mnie :
-Gdzie jest Jaś ?
-Został jeszcze w CH (centrum handlowym)
-Dobrze mam nadzieję, że zaraz przyjdzie, a ty na razie idź się myć
Poszłam do swojego pokoju założyłam szlafrok i poszłam do łazienki.Przy okazji wzięłam telefon ze słuchawkami, aby słuchać Bars and Melody( mój ulubiony zespół jak do tej pory)Poleżałam chwilę w wanie ok. 20 minut i poszłam spać gdzieś przed 00.00 (12 w nocy ) Gdy wstałam rano o godzinie 8 weszłam do pokoju Jasia , aby spytać się co robi.Weszłam do pokoju i zobaczyłam tam Weronikę która ......uprawiała sex z Jasiem! załamałam się tak bardzo, że weszłam do pokoju i przeszkodziłam im w ich namiętnych pocałunkach.Odkryłam ich i zobaczyłam , że robią to bez zabezpieczenia i przyjebałam mu w jego ryj. Popatrzał się na mnie i powiedział :
-To nie jest tak jak myślisz ! Tak jak połowa facetów jeżeli przyłapie się ich na złym uczynku :(
---------------------------------------------------------------------------------
Czytasz skomentuj proszę, abym wiedziała aby pisać następny rozdział <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz